psychiatria

Autor: Patrycja Ka, Gatunek: Poezja, Dodano: 20 września 2015, 14:15:23

"Nie chcę odwiedzin, chyba, że masz dla mnie lek na receptę.
Biorę te, które mam, ale zdają się lecieć w próżnię.
Ile trzeba tego zeżreć, żeby nie chcieć umrzeć?" - Zeus

 

Ponoć ludzie dzielą się na chorych

i tych niezdiagnozowanych.

Mojej duszy już dawno postawiono diagnozę.

Czuję tylko drżenie zimnych rąk,

nerwowe ruchy kiedy na mnie patrzysz.

Dryfuję na fali niepewności.

Strach powraca jak bumerang

po każdym pozornie sensownym spotkaniu.

Potrzebuję twoich ramion,

twojego ciała za którym będę mogła

schować się przed światem.

Wypłakać w rękaw.

Spłynie cały makijaż,

spłyną smutki

tylko na jak długo?

Zatrzaskujesz drzwi razem z marzeniami.

Ponoć psychiatra jest lekarzem XXI wieku.

Leki łykasz na strawienie rzeczywistości.

Ciekawe za ile czasu je zwrócisz

cierpiąc na bulimię życia.

Nie oszukuj się,

i tak w tej grze nie wygrasz.

Komentarze (1)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się